Witam :) Generalnie nie ma się do czego przyczepić ;P Bardzo dobrze, że ciemniej nie cieniowałaś. Wydaje mi się, iż wtedy kobieta przytłumiłaby czerwony kolor kapelusza i sukni. Ślicznie wyrzeźbione kości na klatce piersiowej. Ja nadal mam z tym problem ]: Ale to się z czasem wyrobi. :) Uwielbiam Twoje rysunki. Mają ten jedyny charakter. Chciałabym zapytać, jak to jest mieć własnego bloga z rysunkami ? Bo zastanawiam się nad założeniem takowego. Czy trudno zdobyć "widownię" ? Pozdrawiam serdecznie, Martyna :*
Witaj, bardzo dziękuję za miłe słowa i cieszę się jak ktoś uwielbia moje rysunki :) Nie wiem jak długo już rysujesz, ale zapewniam Cię, że trzeba ćwiczyć, z czasem będziesz widziała coraz lepsze efekty :) Lubię prowadzić tego bloga i myślę, że warto, bo np. można poznać ciekawe osoby. A co do widowni, do mnie sami przychodzą hehe Znam blogi, które mają setki obserwatorów. Ja akurat tak nie szukam obserwatorów, odwiedzam głownie tych, których obserwuję lub którzy mi coś skomentują. Pozdrawiam również
Oj,żeczywiście dawno ! Jak by tak cieniowanie było by nieco ciemniejsze było by idealnie ;)
OdpowiedzUsuńNie chciałam już ciemniej cieniować, obawiałam się, że teraz już jest za ciemne :)
UsuńWitam :)
OdpowiedzUsuńGeneralnie nie ma się do czego przyczepić ;P Bardzo dobrze, że ciemniej nie cieniowałaś. Wydaje mi się, iż wtedy kobieta przytłumiłaby czerwony kolor kapelusza i sukni. Ślicznie wyrzeźbione kości na klatce piersiowej. Ja nadal mam z tym problem ]: Ale to się z czasem wyrobi. :) Uwielbiam Twoje rysunki. Mają ten jedyny charakter. Chciałabym zapytać, jak to jest mieć własnego bloga z rysunkami ? Bo zastanawiam się nad założeniem takowego. Czy trudno zdobyć "widownię" ?
Pozdrawiam serdecznie, Martyna :*
Witaj, bardzo dziękuję za miłe słowa i cieszę się jak ktoś uwielbia moje rysunki :) Nie wiem jak długo już rysujesz, ale zapewniam Cię, że trzeba ćwiczyć, z czasem będziesz widziała coraz lepsze efekty :) Lubię prowadzić tego bloga i myślę, że warto, bo np. można poznać ciekawe osoby. A co do widowni, do mnie sami przychodzą hehe Znam blogi, które mają setki obserwatorów. Ja akurat tak nie szukam obserwatorów, odwiedzam głownie tych, których obserwuję lub którzy mi coś skomentują. Pozdrawiam również
UsuńDzieło sztuki ;). A ja kocham sztukę ;)
OdpowiedzUsuńhttp://world-chinese-rat.blogspot.com/
Dziękuję za miłe słowa i pozdrawiam :)
Usuń